Nasze archiwum ma już 4000 kompleksów skoczni!
7000th ski jumping hill added to the Archive!
New Granåsen ski jump in Trondheim inaugurated
Fire destroys ski jumps in Biberau-Biberschlag
Copper Peak: Funding of the renovation finally secured
08.06.2026
07.06.2026
06.06.2026
05.06.2026
04.06.2026
03.06.2026
02.06.2026
01.06.2026
31.05.2026
30.05.2026
Reklama:
Partner:




Pohořany
.
| Punkt K: | ok. 40 m |
Rekord skoczni: |
45,0 m |
| Inne skocznie: | K15 |
| Igelit: | brak |
| Status: | zniszczona |
| Klub narciarski: | TJ Moravia |
| Współrzędne: | 49.675833, 17.371667 ✔
![]() |
Skocznia narciarska w Pohořanach leżała na stromym, zalesionym stoku nad doliną Bystřice, pomiędzy drogą z Pohořan na Jívovą a pobliską osadą letniskową. Tradycje skoków w tej okolicy sięgały co najmniej okresu międzywojennego, kiedy w rejonie Pohořan i Nepřívaz istniały pierwsze lokalne obiekty. Najbardziej znana powstała jednak później – była to stalowa skocznia o profilu około K40, z drewnianym najazdem i wyraźnie ukształtowanym zeskokiem. Obok niej funkcjonowała mniejsza „dvacítka”, wykorzystywana głównie przez młodszych zawodników. Budowę i utrzymanie obiektu prowadził oddział narciarski klubu TJ Moravia, działający w okolicach Hluboček i Mariánskiego Údolí.
Skocznia była aktywnie użytkowana co najmniej w latach 70-tych XX wieku. Odbywały się tu popularne lokalne zawody, a skoczkowie Moravii – wspomagani czasem przez zawodników Lokomotivy Olomouc – trenowali i startowali również na innych obiektach w Czechosłowacji. Według relacji ówczesnych zawodników rekord większej skoczni wynosił 45 metrów (skoczek Babica), a najlepszy wynik miejscowego skoczka Miroslava Sovy osiągnął 41 metrów. Do lokalnych tradycji należał też efektowny „dvojskok” – pokazowy skok dwóch braci z Dolan, zjeżdżających równocześnie po dwóch torach najazdu, trzymając się za ręce. Po poważnym wypadku kuzyna Jiříego Raški przebudowano drewniany najazd, poprawiając jego równość i bezpieczeństwo.
W latach 80-tych obiekt stopniowo niszczał — drewniane elementy były rozkradane, a stalową konstrukcję ostatecznie rozebrano, by zapobiec wypadkom. Do dziś w terenie zachowały się jedynie betonowe fundamenty i czytelny zarys zeskoku, a wzgórze po dawnym obiekcie stało się miejscem wycieczek i punktem widokowym.
Mapa:
Galeria:Reklama:
Komentarz: